Jak to się zaczęło...
Wszystko zaczęło się od jednego starego kredensu, który ktoś chciał wyrzucić.
Stał zakurzony w garażu po babci – ciężki, zniszczony, ale wciąż solidny.
Miał odpadające drzwiczki, porysowany blat i zapach lat 70., który nie chciał odejść.
Zamiast wynieść go na śmietnik, coś nas tknęło.
Zamiast pozbyć się wspomnienia – postanowiliśmy dać mu drugą szansę.
Pierwsze szlifowanie, pierwsza warstwa farby, pierwsze godziny spędzone na poznawaniu konstrukcji mebla sprzed dekad – wtedy zrozumieliśmy, że to nie tylko drewno.
To kawałek historii, emocji i rzemiosła, którego dziś już się nie spotyka.
Tak narodziła się pasja, a z czasem – pracownia.
Dziś specjalizujemy się w odnawianiu mebli z czasów PRL, a szczególnie byfyjów – kultowych kredensów, które dawniej były sercem każdej kuchni.
Każdy mebel przechodzi przez nasze ręce: od rozbiórki po ostatnie pociągnięcie pędzla.
Nie produkujemy ich masowo – każdy egzemplarz to unikat z duszą.
Dla jednych to retro. Dla innych – sentyment.
Dla nas – codzienna praca, która nigdy nie przestaje być przyjemnością.
Strona stworzona w kreatorze WebWave.
Podpowiedź:
Możesz usunąć tę informację włączając Plan Premium